W Europie zarobki trenerów piłkarskich przypominają wyścig Formuły 1, gdyż cechują się wysokimi stawkami, ogromną adrenaliną oraz, co najważniejsze, mnóstwem emocji. Michał Probierz, nowy selekcjoner reprezentacji Polski, zyskał serca kibiców, a jego wynagrodzenie, wynoszące co najmniej 200 tys. zł miesięcznie, budzi dumę. Jednak w zestawieniu z europejskimi kolegami ta kwota wydaje się dość skromna. Na przykład Gareth Southgate, trener Anglii, inkasuje oszałamiające 5,8 mln euro rocznie. I nie, to nie jest kwota za sprzedaż Ferrariego, lecz całkowite wynagrodzenie za prowadzenie drużyny narodowej!

W zestawieniu „Finance Football” Michał Probierz zajmuje 17. miejsce, co w delikatny sposób wskazuje na jego przeciętną pozycję. W kontrastowym świetle jawi się sytuacja Fernando Santosa, który zarabiał imponujące 300 tys. zł miesięcznie. Możemy więc zadać sobie pytanie: czy polska piłka jest w stanie dostosować się do obowiązujących europejskich standardów? Zważając na to, przeciętny selekcjoner z krajów faworytów, takich jak Niemcy czy Anglia, inkasuje co najmniej kilka razy więcej. Czy powinniśmy obawiać się, że znajdziemy kogoś, kto zgodzi się na pensję na poziomie Probierza, by poprowadzić naszych piłkarzy do sukcesów?
Również warto przyjrzeć się innym reprezentacjom w Europie, by zrozumieć, jakie przywileje mają ich trenerzy. Na przykład Zlatko Dalić z Chorwacji, który poprowadził swoją drużynę do naprawdę dużego sukcesu, zarabia 546 tys. euro rocznie. Natomiast Helmir Hallgrimsson z Islandii, mimo nieco mniejszych osiągnięć, ma zapewnione 700 tys. euro. Zastanawiające, co by się wydarzyło, gdyby PZPN złożył propozycję w stylu: „Hej, może za 200 tys. zł rocznie poprowadzisz nas do Euro?” Z całą pewnością większość topowych trenerów natychmiast by się wycofała, a niektórzy mogliby jedynie się śmiać.
Analizując powyższe dane, można dojść do wniosku, że polski futbol wymaga poważnego przemyślenia kwestii wynagrodzeń dla trenerów. Choć sytuacja nie jest zła, do globalnych standardów jest jeszcze sporo do nadrobienia. Z jednej strony PZPN dysponuje solidnymi przychodami z różnych źródeł, z drugiej jednak pojawia się pytanie: czy jesteśmy gotowi zainwestować w talenty? Być może dostosowanie wynagrodzeń do poziomu innych europejskich krajów stanowi klucz do sukcesu. W końcu, kto wie, może gdzieś na horyzoncie czeka na swoją szansę kolejny geniusz, który będzie mógł owocnie współpracować z naszą kadrą!

Poniżej znajdują się przykłady wynagrodzeń trenerów europejskich reprezentacji:
- Gareth Southgate (Anglia) – 5,8 mln euro rocznie
- Fernando Santos (były trener Portugalii) – 300 tys. zł miesięcznie
- Zlatko Dalić (Chorwacja) – 546 tys. euro rocznie
- Helmir Hallgrimsson (Islandia) – 700 tys. euro rocznie
Jak kontrakt z PZPN wpływa na zarobki selekcjonera?
Kontrakt z PZPN daje selekcjonerowi nie tylko szansę na realizację piłkarskich marzeń, lecz także staje się tematem do żartów w lokalnych knajpach. Michał Probierz, świeżo upieczony trener reprezentacji, ma teraz okazję zarobić całkiem sporo – kto z nas nie chciałby kilku dodatkowych stówek za prowadzenie Biało-Czerwonych? Mówią, że jego pensja ma być niebagatelną sumą, co z pewnością przyczyni się do kolejnych manewrów w drodze po eliminacje mistrzostw Europy i świata. Natomiast poprzednik, Fernando Santos, zarabiał tak dobrze, że mógłby chyba kupić Czesławowi Michniewiczowi nowy samochód i jeszcze zasponsorować mu paliwo.

Niektórzy zastanawiają się, czy PZPN naprawdę ma środki na wypłacanie takich pieniędzy. Cóż, krajowa federacja radzi sobie nieźle, a mimo wyzwań związanych z pandemią, zyski PZPN wydają się bardziej stabilne niż pensja niejednego piłkarza. Michał Probierz może więc czuć się pewnie, jednak gdy spojrzymy na zarobki trenerów z innych krajów, łatwo dostrzegamy, że jego wynagrodzenie wcale nie robi takiego wrażenia. Gdy mówimy o niektórych zachodnich selekcjonerach, wygląda na to, że Michał przypomina bardziej nauczyciela WF-u niż wielką gwiazdę futbolu.
Michał w towarzystwie wielkich nazwisk
W europejskich zestawieniach Michał Probierz plasuje się na średniej pozycji pod względem pensji. Oczywiście, udało mu się wynegocjować lepsze warunki niż jego bezpośredni poprzednik, jednak z perspektywy zachodnioeuropejskiej jego wynagrodzenie wydaje się bardziej przypominać kieszonkowe. Kiedy patrzymy na selekcjonera Anglii, Garetha Southgate’a, który otrzymuje taką kwotę, że mógłby cieszyć się luksusowym stylem życia w słonecznej Hiszpanii, Michał musiałby się solidnie nagłowić, aby pozwolić sobie na długie wakacje, nie narażając się przy tym na bankructwo.
Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że bycie selekcjonerem wiąże się nie tylko z prestiżem, ale także z ogromną odpowiedzialnością. W finansowych zestawieniach Michał Probierz znajduje się w grupie tzw. „szarych eminencji”, których zadaniem jest wyciśnięcie z zespołu ostatnich soków. A kto wie, może kilka dobrych wyników sprawi, że jego zarobki zaczynają przypominać prawdziwą petardę! W końcu w piłce nożnej, tak jak w życiu, liczy się nie tylko to, co mamy na papierze, ale i to, co w sercu oraz na boisku. A if luck strikes, być może Michał zdoła wyskoczyć z tej szarej strefy!
Poniżej przedstawiamy kilka informacji dotyczących wynagrodzeń najlepszych trenerów w Europie:
- Gareth Southgate (Anglia) – luksusowe życie i wysoka pensja.
- Didier Deschamps (Francja) – solidne wynagrodzenie z perspektywami na przyszłość.
- Roberto Mancini (Włochy) – znakomita stawka za prowadzenie drużyny narodowej.
- Yogi Löw (Niemcy) – wyższa pensja na przestrzeni lat doświadczeń i sukcesów.
Czynniki decydujące o wysokości pensji trenera reprezentacji
Wysokość pensji trenera reprezentacji Polski fascynuje kibiców, a szczególnie tych, którzy zastanawiają się, dlaczego zarobki selekcjonera różnią się tak bardzo, zwłaszcza w porównaniu do innych krajów europejskich. Oczywiście warto podkreślić, że na wynagrodzenie trenera wpływają nie tylko jego doświadczenie i sukcesy, ale również ekonomiczne możliwości Polskiego Związku Piłki Nożnej. Kiedy Fernando Santos opuszczał nasz zespół, jego pensja była praktycznie oszałamiająca, podczas gdy Michał Probierz musiał wykazać się dużym wysiłkiem, aby osiągnąć swoją „skromną” pensję, która jednak poprawiła się w porównaniu do zarobków jego poprzedników. W piłce nożnej wszystko zmienia się nieustannie, co odzwierciedla także nasza wiara w reprezentację!

Rola trenera w reprezentacji stanowi nie tylko sportowe wyzwanie, ale także finansowe. Jeśli porównamy się z innymi drużynami narodowymi, zauważymy, że zarobki przypominają grę w kasynie – niektórzy odnajdują fortunę, inni wracają z pustymi kieszeniami. Przykładem jest Gareth Southgate, który zgarnia pieniądze w imponującym stylu, podczas gdy Michał Probierz z trudnością zmieścił się w górnej części europejskiej stawki trenerów. Można również stwierdzić, że obserwujemy tutaj istną grę o tron, gdzie najwyższe pensje zależą od zdobytych medali, tytułów oraz umiejętności skutecznego sprzedawania własnej wizji w kluczowych momentach.
Co więcej, zaskakującym aspektem pozostaje fakt, że PZPN, mimo finansowych problemów, nadal potrafi przyciągać trenerów, chociaż nie zawsze odpowiadają oni ich oczekiwaniom. Oczywiście, stawki za najlepszych specjalistów z zachodnich lig pozostają poza zasięgiem polskiego związku, ale może to stwarza szansę na uformowanie przyszłych guru futbolu? Jak twierdzą eksperci, zatrudnienie fachowca z odpowiednim doświadczeniem w krajowych rozgrywkach lub w innych europejskich ligach może okazać się bardziej efektywne niż wydawanie fortuny na supergwiazdy.
- Różnice w zarobkach pomiędzy trenerami w Polsce i Europie
- Wysokość pensji w zależności od doświadczenia i sukcesów
- Problemy finansowe PZPN a przyciąganie trenerów
- Wartość zatrudnienia fachowców z krajowych lig

Na koniec warto pamiętać, że pensja trenera to tylko jedna część skomplikowanej układanki, w której psychologia ludzi oraz ich wpływ na długoterminowe zarządzanie zespołem mogą stanowić klucz do sukcesu. Dobry trener pełni także rolę dobrego psychologa oraz lidera w trudnych czasach. Zatem, jeśli jedynym rozwiązaniem w tej piłkarskiej dżungli ma być czysty zysk, nie możemy zapominać, że sukces sportowy, szybkie zwycięstwa oraz utalentowani młodzi gracze mogą w końcu przyciągnąć uwagę sponsorów, a tym samym zyski, które umożliwią zatrudnienie odpowiedniego kandydata na miarę naszych aspiracji. W końcu w piłce nożnej, jak w życiu, wszystko sprowadza się do jednego równania: mniej kłopotów, więcej pieniędzy i piłkarska chwała!
| Czynnik | Opis |
|---|---|
| Różnice w zarobkach | Różnice pomiędzy trenerami w Polsce i Europie są znaczące. |
| Doświadczenie i sukcesy | Wysokość pensji jest ściśle związana z doświadczeniem i osiągniętymi sukcesami trenera. |
| Problemy finansowe PZPN | PZPN zmaga się z problemami finansowymi, co wpływa na możliwości zatrudnienia trenerów. |
| Fachowcy z krajowych lig | Zatrudnienie specjalistów z krajowych lig może być bardziej efektywne niż wydawanie dużych sum na zagranicznych trenerów. |
